- Dobrze się czujesz? - Zapytał piłkarz z lekkim uśmiechem na twarzy. Swoją groźną miną uświadomiłam mu, że lepiej mnie o to nie pytać, kiedy odpowiedź można wywnioskować po wyglądzie mojego ciała. - Dobrze, już nie pytam.
- Wszystko mnie boli. - Powiedziałam ocierając dłonią kark. - To przez Ciebie! - Rzekłam waląc chłopaka w ramie. Chyba bardziej zabolało mnie, niż jego. - Jaki twardy! - oznajmiłam dotykając biceps Maksa. Piłkarz zaśmiał się widząc wyraz mojej twarzy. Zawstydzona ponownie spuściłam wzrok.
?