środa, 29 czerwca 2016

Od Skylar

Dotknął mojego nosa jak małe dziecko, a nim nie jestem. Zmarszczyłam go i odepchnęłam od siebie chłopaka. Co mnie i jego zdziwiło, mam dość dużo siły jak na taką małą osobę.
- Nikt nie będzie mnie tu traktować ja malucha! - rzekłam uśmiechając się do Maksa. On odwzajemnił gest i cofnął się. Teraz jeszcze bardziej będę brała ten "mecz" na poważnie. Pokaże mu, że nie trzeba mi tłumaczyć jak mam grać.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz